11 LUTEGO DZIEŃ BEZPIECZNEGO INTERNETU

Nasze hobby


Hobby MAGDALENY

 

   Magdaleny Bugiel - Naukę jazdy konnej zaczynamy od jazdy na lonży w stępie, trwa to dopóki nie opanujemy podstaw jazdy. Później przychodzi czas na samodzielne kierowanie koniem, naukę kłusa, galopu, aż wreszcie samodzielny wyjazd w teren, czyli wycieczkę do lasu, która daje moim zdaniem najwięcej wrażeń i przeżyć. Nauka jazdy konnej, to nie tylko zdobywanie umiejętności panowania nad koniem. To także zdobywanie wiedzy na temat zachowania koni. Należy pamiętać, że konie to zwierzęta z natury płochliwe. Nie należy wykonywać przy nich gwałtownych ruchów, nie wolno krzyczeć i bez ostrzeżenia głosem podchodzić, szczególnie od strony zadu. Konie mają ograniczone pole widzenia i nie widzą tego co znajduje się tuż za nimi. Kiedy zaskoczymy konia, podchodząc do niego nagle od tyłu, może się wystraszyć i próbować nas instynktownie kopnąć. Nie wynika to absolutnie z jego złośliwości, ale z tego, że w naturze jedyną obroną konia jest ucieczka i kopyta.Kolejnym krokiem jest nauka czyszczenia i siodłania. Koń przed każdą jazdą musi być dokładnie wyszczotkowany. Oprócz wyszczotkowania sierści musimy zadbać o czystość jego kopyt, a także usunąć słomę z grzywy i ogona. Czyszczenie to nie tylko forma pielęgnacji. To także forma budowania relacji z koniem i zaufania.

3jpg [300x383]ahjpg [300x533]


Hobby KATARZYNY

   Kasia Kraska -moje hobby  rozwija się od 5 lat, narodziło się z przypadku. Jestem typem samotnika, który z przyrodą zawarł wielką przyjaźń. Już w dzieciństwie lubiłam wędrówki, w ciszy przyglądałam się światu i dostrzegałam to, czego innym nie było dane. Pewnego dnia rodzice zasugerowali mi zabranie ze sobą kamery, pewnie też dostrzegli to, czego ja nie widziałam u siebie. Ze zbiorku różnych fotografii najbardziej lubię te, które prezentuję.

 dscn8799jpg [800x600]

Hobby MAI

  Maja Samborowska -moje hobby - mała opowieść jak zaczęłam śpiewać. Gdy miałam 5 lat babcia zaproponowała mi zaśpiewanie piosenki w duecie ze starszą siostrą Darią. Tak zaczęłam śpiewać, w różnych konkursach zdobywałam nagrody i wyróżnienia. Często śpiewam sobie w domu, z babcią stanowimy doskonały duet. Znam wiele przyśpiewek ludowych, mało znanych pieśni i piosenek. Mówią w starym powiedzeniu " tam gdzie śpiewają, dobre serce mają". Kto wie, może kiedyś zostanę piosenkarką.

dscn7572jpg [400x300]   0036jpg [300x400]

 

Hobby MICHAŁA

   Michał Pilawski jest znawcą europejskich drużyn piłki nożnej, doskonale orientuje się w nazwach klubów, wymienia imiona i nazwiska większości  zawodników. Zbiera  unikalne karty i wyszukuje informacje na temat tych, którzy go fascynują. Często wypowiada poglądy, że upór w dążeniu do celu to 80% sukcesu. 

dscn8782jpg [800x600] 

 

Hobby EMILKI

   Jest taka dziewczynka w naszej szkole, która kocha zwierzątka i nazywa je swoim hobby. Emilia Machura wraz z rodzeństwem – posiada 2  koszatniczki  (dla niewtajemniczonych -skrzyżowanie  wiewiórki z myszą), 3 miniaturowe króliczki- „Śnieżynę”, „Florka” i „Rudą”, papużki,  duże akwarium z rybkami, 4 koty nie licząc kur i nietypowych kaczek.   Wraz z rodzeństwem zajmuje się nimi, karmi, zmienia posłanie, obserwuje.  Zna różne gatunki roślin i zwierząt, posługuje się zwrotami biologicznymi  i wprawia nas w zdumienie.  Takie umiejętności zawdzięczam swoim rodzicom, mamie, która często zabiera nas  na łono natury i tacie, który jest leśnikiem i zabiera nas na leśne wyprawy gdy tylko dysponuje wolnym czasem- mówi Emilia.

20170302_1139140.jpg [427x600]  20170309_104024.jpg [450x712]


Hobby WIKTORA

  Wiktor Kijek uczeń klasy V. razem ze starszym bratem przy wsparciu rodziców powiększają liczbę okazów, kolorowe-zielone i brązowe-modliszki o dziwacznych kształtach, agamy brodate wielokolorowe odpowiednio zabezpieczone przed zimnem. Wszystko wymaga wiedzy i czasu. Korzystaliśmy z przewodników i różnych książek w naszej bibliotece, także z Internetu. Lubię spędzać czas w towarzystwie moich „zwierzątek”, odpoczywam i relaksuję się. Uczę się od nich cierpliwości.

 

dscn6596.jpg [800x539] 

 

Hobby HUBERTA

  Hubert Bogusz uczeń klasy V, lubi pojazdy, najbardziej auta. Kolekcjonuje je od urodzenia. Ma około 62 modele. "Moje pierwsze auto dostałem, gdy byłem bardzo mały i niewiele rozumiałem. Tak już zostało, z czasem kolekcja rosła, ale już sam wybierałem modele, które chciałem mieć.

   Mam dwóch braci, którzy kupują mi ciekawe samochodziki, wujka w USA - on też zna moją słabość tzn. moje hobby. Rodzice są zadowoleni, gdy rozkładam je na dywanie, oglądam, pozoruję wyścigi, naśladuję ich odgłosy. Po zabawie sam je sprzątam.

Często w tej zabawie towarzyszą mi koledzy, najczęściej Bartosz Kisielewicz, to mój dobry kolega. Fajnie jest mieć takie hobby". 

    

dscn6462.jpg [800x531]